Listy do Świętego Mikołaja to poważna sprawa. Wiedzą o tym szczególnie najmłodsi, dla których ważne było napisanie (lub narysowanie) wyróżniającej się i zapadającej w pamięć wiadomości. W końcu trafia ona nie byle gdzie, bo na sam biegun północny w ręce znanego Siwobrodego Darczyńcy.
W minionym tygodniu w szkolnej bibliotece uczniowie i dzieci z oddziału przedszkolnego pisali listy do ŚwietegoMikołaja.
Po zredagowaniu listu własnoręcznie wrzuciły go do mikołajkowej skrzynki pocztowej z nadzieją, że najskrytsze marzenia spełnią się im pod choinką (pod warunkiem, że były grzeczne)!